Mercure Jelenia Góra

Hotel przyjazny zwierzętom

„Czasami łatwiej jest dostrzec i zrozumieć emocje zwierząt niż uczucia ludzi, ponieważ zwierzęta nie ukrywają tego, co czują. Przeżywane przez nich emocje są wyraźnie wypisane na ich pyskach, demaskowane przez ogony, uszy czy zapachy, wyrażone poprzez działanie.”

Marc Bekoff, O zakochanych psach i zazdrosnych małpach. Emocjonalne życie zwierząt.

Przyjedź do nas ze swoim pupilem. Zadbamy także o jego wygodę. Poinformuj nas tylko wcześniej o zamiarze zabrania go i daj znać, jak najlepiej możemy o niego zadbać.

na powitanie

 

Wysiadamy na parkingu. Jestem podekscytowana. Tyle nowych miejsc do sprawdzenia! Sporo tu trawników, drzew i krzewów do obwąchania po drodze do tego hotelu. Będzie się czym zająć przy każdym wyjściu na spacer. Zobaczmy tymczasem, co zastaniemy w środku.

Och, jak to dobrze, że przy samym wejściu czeka na mnie miska z wodą!

w recepcji

 

Siedzimy sobie wygodnie w hallu i obserwujemy, kto przechodzi. Zwykle w ciągu pierwszych pięciu minut wyczuwam kogoś intrygującego. Może tutaj pobiję rekord i jeszcze szybciej zawrę nową znajomość? Mój psi nos mówi mi, że będzie interesująco.

Tymczasem nasłuchuję, co w recepcji mówią o moim wypoczynku tutaj. Nawet do restauracji będziemy mogli wszyscy razem wejść. Kto by pomyślał, że i tamte zapachy poznam!

TUTAJ zobacz regulamin!

 

zestaw powitalny

Czyżby to dla mnie? Wspaniale! Czuję suszoną wołowinkę. Bardzo przyjemnie się zapowiada, bo kość na powitanie dostaję.

Wygląda na to, że na mnie tutej czekali. Dacie wiarę? 

Ojej,  jest coś jeszcze dla mnie. Szmatka, abym zawsze mogła mieć suche łapy. Zamierzam sporo wędrować po okolicy. W Jeleniej Górze jest ponoć malowicza trasa wzdłuż Bobru zwana Borowym Jarem, więc na pewno  nie będę się ograniczać z wchodzeniem do wody. Oby tylko odpowiednio miękka ta szmatka była!

w trakcie pobytu

 

Jedziemy windą sprawdzić, jak wygląda pokój. Mam nadzieję, że moi ludzie zapakowali moje własne legowisko.

Podróźować bardzo lubię w nowe miejsca, ale spanie musi być w mojej pościeli. Tak najlepiej wypoczywam. Czy Wy też?

spacery

 

Po krótkiej drzemce jestem gotowa na kolejne wyzwania. Dokąd pódziemy?

Widzę, że trudno im się zdecydować, bo i ponoć ogromny park bardzo blisko, i pałac jakiś ładny jest. Nie mogę się jednak doczekać wyprawy w góry. Ciekawe, czy na Śnieżkę wejdziemy. Nie upierałabym się wcale, że koniecznie muszę na własnych łapach, są przecież różne możliwości, ale z tej góry porozglądać się zamierzam. 

Nie wiem jeszcze dokąd, ale ruszamy! Dostaliśmy w recepcji dla mnie woreczek, więc tym bardziej nic już mnie nie będzie krępować. W drogę, po nowe zapachy!

TUTAJ sprawdź, którymi szlakami może chodzić po Karkonoszach Twój pies!

This website uses COOKIES.

By browsing it you accept our cookies policy, according to your browser settings. Read more about Privacy Policy.

OK, close